Ostatnie wpisy
Zakładki:
Chętnie czytam
Dla mnie wyjątkowi
Kryminalistyka
Muzyczni ulubieńcy
Polityka
Ratujmy Rezerwat Segiet i bytomskie Dolomity !
Tajemnice przestrzeni
Tutaj możesz uzyskać pomoc
Zaginieni.Możesz pomóc?
|
czwartek, 17 maja 2012
The Moonset.Morning Passion.
Dotknął wreszcie wzgórz Ledwie muskając spłowiałe kamienie W bladym świetle poranka Kiedy Słońce Prawie się narodziło Zaczajony pomiędzy drzewami Ostatnie gubił brylanty A ptaki rozbudzone i zdziwione Nieśmiałym świergotem Nowy dzień przywitały
wtorek, 29 listopada 2011
The Fall
W kominku ogień rozpalić już czas Kiedy liście zmrożone pod butami płaczą Kiedy Orion na horyzoncie wieczorem Kiedy okno za zasłonami chłód całuje Świerszcz cichutko skrzypce stroi na strychu A sowa na konarze przycupnęła sękatym Kot przez sen zamruczał cichutko Poblask świecy po ścianach pełza Zdejmij bluzkę rzuć niedbale Gorącymi dłońmi ust poszukaj Kieliszek wina wylej na dywan bordowy Rozpłyń się
poniedziałek, 31 października 2011
Szesnaście lat
Głowę na białej poduszce położyli Ci W białą suknię przyozdobili
Dosięgłaś już wszystkich gwiazd I wszystkie kwiaty na świecie są Twoje
A mimo że słońce oślepia ich oczy I złote liście plączą się pod butami Oni idą i idą
piątek, 22 lipca 2011
Elektryczna noc
Srebrna poświata straciła blask swój Cienie nerwowo się poruszyły Gwiazdy niemy krzyk zwycięstwa wykrzyczały A zbłąkany nietoperz drogę swą zgubił Twój brylantowy pierścień barwę zmienił Gdy łza spadła na jego kamień Spojrzałaś w niebo a księżyc konał
A w kominku iskry tańczyły wesoło Kot mruknął przez sen łapką poruszył Do świtu jeszcze daleko Więc po co spać
piątek, 15 kwietnia 2011
Nocne horyzonty.(Oczekiwanie)
Gdy rubiny na nocnym niebie Kontury kominów znaczą I gdy wiatr niecierpliwie Szyby okienne muska Gdy okradziony z blasku księżyc Mówi Ci dobranoc Rozbierasz się i rozchylasz usta Słuchając wiatru w dal patrzysz A gdy noc ukradkiem uciekać zaczyna I ptaki nocne na gałęziach kołyszą się do snu Odwracasz wzrok od okna I spoglądasz na drzwi
czwartek, 29 kwietnia 2010
Deszczowy zegar
Krople deszczu czas odmierzają Na kałużach kręgi tworząc Raz Dwa Trzy Spójrz jak życie umyka cichutko Uśmiechając się figlarnie A gdy gwiazdy migoczą niewidoczne Wyczekując tej porannej Nic nie myśląc patrzysz w sufit Raz Dwa Trzy I ptak nocny zaskrzeczał złowrogo Trzepocząc skrzydłami burymi Raz Dwa Trzy
środa, 07 kwietnia 2010
Po prostu kochaj
Za anioła piór muśnięcie na policzku Za słońce czas odmierzające Iza gwiazdy których dotykasz na jawie No i za wiatr porywający do lotu
Za motyle na łąki kwiatach Za ptaki wykrzykniki kreślące na niebie Iza księżyc kołyszący do snu No i za ciszę pozwalającą odpocząć
Po prostu kochaj
/Połączenie "Iza"jest zabiegiem celowym,chociaż poprawność gramatyczna nakazywałaby rozdzielić "i"oraz "za"/.
środa, 24 lutego 2010
Pani Zima
Niebieskimi oczyma śmierć przywołujesz Gdzie tylko wzrok twój padnie Bielością sukni swojej lodowej Przykrywasz krajobrazy A gdy słońce protestować próbuje Godzisz je lodowym ostrzem A ono z sił opadając Krwawiąc kładzie się na horyzoncie Zamarznięte kropelki łez jego Nie staną się deszczem Dopóki miłość nie rozpali Tęsknoty w naszych sercach ***>
środa, 16 grudnia 2009
Chłód
A kiedy nadejdzie ten dzień wreszcie
Tylko jedną świeczkę zapal mi białą
Ogrzej swe dłonie w jej blasku
I zostaw swe ślady na śniegu
A o ile wiatr ich nie zetrze dzienny
W blasku księżyca oglądać je będę
Gdy chłód migoczących gwiazd ciepłem mi będzie
Ty zatopiony we wspomnieniach zasłonisz okno
wtorek, 20 października 2009
Wymodlony
Szukałaś
![]() Płakałaś
Krzyczałaś
By już dzisiaj
Zdjąć czarną suknię
I przyoblec się w słońce
Szukałaś
Płakałaś
Krzyczałaś
By znależć i mieć
A teraz patrząc w dół
Oczy skrzą się srebrem
Bo oto jest
Perła w twej dłoni
wtorek, 19 maja 2009
Bez światła
Jesteś w centrum ciemności I nie widzisz słońca Znów dotykasz nicości A czas płynie bez końca Po kolei odpływają dni Tworzysz znowu nowe sny Dotykając nowych przeżyć Dałaś imiona nowym gwiazdom Chociaż wstał już nowy dzień Tworzysz ciągle swoją przyszłość Depcząc szary blady dzień
( Ten wiersz także jest jednym z pierwszych)
poniedziałek, 04 maja 2009
The Bats
O zmierzchu gdy słońce Za widnokręgiem Ostatnie wydaje tchnienie Gdy purpurowy blask Krwią spryskuje szczeliny Skał wiekowych Pojedynczy trzepot skrzydeł Nieśmiało w powietrzu Dobiega uszu Żeby już za chwil kilka Setkami zagrać symfonię A w chwili Gdy słońce zaśnie do jutra W srebrzystm blasku Rozpocząć taniec Tak jak przed wiekami Tak dzisiaj Trzepoczą i tańczą I nie chcą byś patrzył
poniedziałek, 06 kwietnia 2009
Kłamstwo
To o czym mówiłaś wczoraj Jest bez sensu Chmury przypłynęły do nas Choć powiedziałaś im nie Zasłoniły rzekę twoich urodzin Z dala od jej wody Dotykając zimnych kamienii Próbowały dostać się do środka A ty nie zrobiłaś nic Chociaż mogłaś chociaż powiedzieć
poniedziałek, 30 marca 2009
Szepty
W szeptach zatopiony pokój Z oknem na ciemny ogród Ślady łez kropel Na szkle szklanki Wyschniętych w żarze Wczorajszej namiętności Jej oczy wpatrzone w mrok Nocy bezkresnej na niebie Wypatrują jego cienia Bo on nie żyje nie żyje I choć ogień w kominku gaśnie Namiętność płonie By za oknem na ciemny ogród Skradać się szeptem
wtorek, 10 marca 2009
The Passion(Silver Water)
Dzisiaj gdy nadejdzie noc Rozpalisz ogniska na niebie Niebieskie czerwone żółte By tworzące świt życie Nie zgubiło drogi A nadzieja i wszystko co inne Mogły odnależś ciebie i mnie Nas nie obchodzi to co nie nasze Malując tęczę na niebie Wpatrujemy się w głębię
środa, 25 lutego 2009
Strefa
Zielone płonące liście Podpisane twoim imieniem Opadają bezszelestnie A wiatr kołyszący ptaki Unosi zapach
Zielone płonące liście Zupełnie incognito Uderzają w twarz Chichocząc figlarnie Gdy unosisz rękę
A twoje stopy Grzęznąc w błocie Prą do przodu A wiatr kołyszący ptaki Unosi zapach Zielonych płonących liści
poniedziałek, 09 lutego 2009
Klatka
Moment zapomnienia Odcień szczęścia Zazdrość i kłamstwo Droga do nieba
Zgaś jego oczy swoimi łazami Zamknij za sobą drzwi Zamknij jego duszę W klatce własnego szczęścia
Nic z radości nic z uśmiechu Miłość i zdrada droga do nieba
(Napisałem ten tekst w 1992? Sam nie wiem.Na pewno dawno...)
poniedziałek, 26 stycznia 2009
Czarne niebo martwe gwiazdy Kiedyś było błękitne Były diamentami Zamarznięta woda brudny śnieg Kiedyś była obok słońca Był gwiezdny Deszczowa noc martwe drzewa Kiedyś była natchnieniem Były zielone Smutna dziewczynaka czarna sukienka Kiedyś uśmiechnięta Była biała Spalona trawa martwe ptaki Kiedyś była niebieska Były w obłokach Zwiędnięte kwiaty zgaszone świece Kiedyś były czerwone Były płomieniami Twój świat Zamarznięta woda Czarne niebo Deszczowa noc Smutna dziewczynka Spalona trawa Twoje lusto
wtorek, 06 stycznia 2009
Półmrok
W twoich ramionach Dotykając twarzy Czując ciepło Oddechu na wietrze Przyspieszasz bicie serc A ona mokra i spragniona Pieści oczy przymknięte Z tęsknoty A gdy wzmógł się wiatr Wszystko przepadło Zlewając się z nocą Na brudnej ulicy Wypatrujesz gwiazd
wtorek, 28 października 2008
Aldebaran
A więc witaj znowu Jak co roku Odwiedzasz nasz dom Zawsze zimową porą Pieszcząc czerwienią Zimowe plenery Gdy mróz Chłodzi namiętności Dajesz ciepło Subtelnie pieszcząc dusze Małym ogniskiem na niebie W nocnym w zimowym chłodzie Ogrzewasz dusze kochanków
środa, 22 października 2008
The Stone.
Mimo wszystko w kształcie Może twoich myśli Może twego serca A może twojej wiary Skupiona na przeszłości Nie potrafisz dostrzec Dobrej wróżby Wyrytej przez morderczy czas Na jego obliczu
czwartek, 18 września 2008
Dreams
Jeden ojciec ciche słowa W moim sercu i w duszy Jasne oczy wciąż patrzą na niego Gonią moje sny Rodzina znów dla mnie się liczy Zaczynam znów wierzyć Że wejdę na wielką górę Czasem czujesz się Jak zdradzony ptak A taniec w ciemności trwa Tańcząc nie poddajesz się Tańcząc nie kochasz mnie Jednak mocno wierzę w ciebie Wierzę w moją górę
Anna Bohlig / Grzegorz Scharf/ Ten wiersz napisałem wspólnie z koleżanką(a właściwie to Ona była jego pomysłodawcą i głównym autorem)jakieś 15 lat temu.Jak ten czas ucieka...
środa, 03 września 2008
Gość.
Może nadejść w każdej chwili Zmieniając wszystko dookoła Miłość w nienawiść Nadzieję w strach A ja chciałbym By zamienił mnie w ciebie Choć myśli rozbiegane Jak gwiazdy w mlecznej rzece Uciekam a ty mnie nie gonisz
środa, 13 sierpnia 2008
Dotyk
Ustawiając wszystko we właściwych barwach Dotknęła wreszcie horyzontu By pomimo przejmującego chłodu Wlać trochę ognia w nasze serca Tworząc scenę dla tańczących cieni Zanurzyła się głębiej By znowu nazajutrz Zacząć wszystko od nowa A my śpimy i nie chcemy Zobaczyć Jej prawdziwego oblicza
środa, 23 lipca 2008
The Passion(Oko Anioła).
Przewalający się ulicą tłum Nie pozwala ci dostrzec Choć ona ubrana w biel Cały czas stoi obok ciebie Strzegąc Prowadząc Wskazując drogę Najkrótszą do szczęścia Prostą Do spełnienia Twoich największych pragnień A ty nie o tym nie wiedząc Odwracasz głowę Nie w tym kierunku Z którego wieje wiatr Cieplejszy niż blask
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||